czwartek, 23 lipca 2015

Chłopak na opak


Poranek. Leżymy sobie wyluzowane - wszak wakacje trwają w najlepsze. Moje dziecko korzysta skwapliwe z okazji - w łóżku rodziców jest najwygodniej. Poza tym można poszaleć z tatulkiem, zadać 100 i 1 najważniejszych pytań świata mamie - pełen relax. Leniwie mijają minuty, za oknem norweskie lato ;-) i nagle pytanie zagadka:
- Mamo, jak byłam wczoraj na plaży to bawiłam się z małym chłopczykiem (norweskim golaskiem gwoli ścisłości). I on miał taką śmieszną pipcię z górką. Dlaczego???
 ...

2 komentarze: