a czego? a jak?

Jestem jedną z wielu...Jestem:mamą czteroletniej Antosi-długo wyczekiwanej i nad życie ukochanej istoty;jestem żoną.Na tym blogu nie uzurpuję sobie praw do udzielania rad wszelakich-nie karmię,nie ubieram,nie odchudzam,wnętrz nie projektuję,rodziców nie wychowuję ;-) Będzie to miejsce gdzie łapię chwile ulotne-jakich wiele na co dzień. Chcę je zatrzymać dla mojej córeczki, aby nie odeszły w nicość.Nie jestem pisarzem-notuję jak czuję,lubię i chcę.Czytając-ryzykujesz na własny rachunek ;-)

wtorek, 7 lipca 2020

Kolacja
Mąż rozsiadł się na kanapie i zajada jabłko.
- Myślałam, że zrobisz kolację - mówię głodna i lekko zdegustowana.
- A co chcesz na kolację? - pyta leniwie mąż
- Już nic - odpowiadam lekko obrażona.
- No to zrobiłem - ripostuje ślubny
🙊🙈
Autor: #superblog o 12:28
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta (Atom)

O mnie

#superblog
Wyświetl mój pełny profil

Archiwum bloga

  • ▼  2020 (3)
    • ▼  lipca (2)
      • Kolacja Mąż rozsiadł się na kanapie i zajada jabłk...
      • Makao Deszczowy, wakacyjny dzień. Uczę Tosię grać ...
    • ►  kwietnia (1)
  • ►  2019 (2)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2018 (1)
    • ►  kwietnia (1)
  • ►  2017 (7)
    • ►  października (1)
    • ►  marca (4)
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2016 (7)
    • ►  grudnia (2)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (1)
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2015 (24)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (2)
    • ►  lipca (3)
    • ►  czerwca (2)
    • ►  maja (4)
    • ►  kwietnia (7)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (3)
Motyw Podróże. Obsługiwane przez usługę Blogger.